Objaśnienia wyrazów i zwrotów

Menedżer Minister i magister Dokładny czas Obywatel O lepszą jakość Pani prezydent Zaś Pomysł projektu POWRÓT

LEKSEM OBYWATEL W TEKSTACH PUBLICYSTYCZNYCH KOŃCA XVIII WIEKU

Do napisania niniejszego artykułu skłonił mnie aktualny status wskazanego w tytule leksemu w polszczyźnie XXI w. Zauważa się np. w tekstach urzędowych czy publicystycznych jego recesję, spowodowaną chyba tym, iż ciąży na nim piętno minionej epoki (realnego socjalizmu), która ze względów propagandowych nadmiernie go eksponowała i eksploatowała.

W związku z tym nasuwa się pytanie: czy i jak szybko leksem, przecież bardzo popularny w okresie walk narodowowyzwoleńczych, więc o długoletniej tradycji w polszczyźnie, wróci do łask użytkowników języka? Dzisiejszemu jego statusowi można przeciwstawić stan w polszczyźnie z końca XVIII w. - wtedy stosunek użytkowników języka do niego był akurat odwrotny niż dzisiaj. Warto skonfrontować więc obie sytuacje - awansu i degradacji słowa.

Wyraz podany w tytule jest motywowany staropolską formą obyć się, obywać się %mieszkać', stąd obywatel %mieszkaniec' (podobnie np. w ros. o???a?e?? %mieszkaniec'). Samuel Linde notuje dwa znaczenia tego słowa: a) dawniejsze %obywający gdzie, mieszkaniec' oraz b) %członek cywilnie i politycznie wolny pospolitej rzeczy' (w niem. der Staatsbürger). Oczywiście w badanych tekstach insurekcyjnych (dalej TI) wyraz ten występuje w tym drugim znaczeniu. Linde zaznaczał, że był on stosowany do osób wolnych, tzn. szlachty i bogatego mieszczaństwa.

W nowej sytuacji społeczno-politycznej zakres znaczeniowy omawianego wyrazu stopniowo się poszerzał. Miało to związek z uczestnictwem wielu Polaków z niższych warstw społecznych w powstaniu kościuszkowskim, było też w zgodzie z żywymi wtedy ideami uwolnienia i uwłaszczenia chłopów. Słowo obywatel publicyści odnosili więc także do powstańców rekrutujących się z ubogiej ludności. Tadeusz Kościuszko, cieszący się wielkim autorytetem wśród Polaków, używał tej formy w stosunku do wszystkich żołnierzy, niezależnie od ich pochodzenia społecznego; podobnie zwracał się do powstańców cywilnych - mieszkańców "Miasta wolnego Warszawy" (GWW), por. Obywatele Żołnierze! - TKw, ulotka z 17 V 1794 r.; Obywatele! Mieszkańcy Warszawy - GKrai 372.

Tradycyjnie tytuł Obywatel powszechnie był stosowany do osób ze stanu średniego - szlachty, urzędników (Obywatel prezydent Warszawy, Krakowa), bogatych mieszczan, żołnierzy wyższej rangi. Jako człon honoryfikatywny był wysuwany przed nazwisko, funkcję, rangę wojskową, np. Obywatel Stanisław Sołtyk - GWW 172, Obywatel leutenant - TKwil z 24 VI 1794, Obywatel Generał Maior Woiewództwa Lubelskiego - GWW 258, Obywatel Zagurski - GWW 258. Występował poza tym w wyrażeniach apelatywnych, w których pełnił funkcję referencjalną, np. Obywatel Oyczyzny - DzPN 20, Obywatel żołnierz - Głos II, cnotliwi i mężni Obywatele - GWW 10.

Użycia w obydwu funkcjach ilustrują wypowiedzi:

Wyraz został wcześniej poświadczony w Akcie powstania krakowskiego oraz w pierwszej odezwie T. Kościuszki do mieszkańców stolicy:

Omawiany leksem był przez wielu publicystów lepiej tolerowany niż wyraz pan, którego użycie przywoływało w tym czasie stosunki pańszczyźniane (por. ironizujące użycia tego leksemu w traktacie politycznym Pawlikowskiego pt. Czy Polacy wybić się mogą na niepodległość, s. 72), nie był też źle kojarzony przez ludzi ze środowisk uboższych. W warunkach polskich wyróżniał się też dodatnią barwą stylistyczną, por. gorliwi Obywatele - DzPN; waleczni/ przezacni/ szanowni Obywatele - GWW, GNWil.

Rzadko, tylko w osobliwych kontekstach, obywatel miał konotacje negatywne, np. "najdowcipnieyszy złoczyńca i zły Obywatel nie uydzie bezkarnie", GWW 184. Słowo obywatel kojarzono przede wszystkim z Polakiem. Rzadko odnoszono je do przedstawicieli innych narodów - przeważnie do mieszkańców tych krajów, z którymi Polska utrzymywała bliskie i przyjazne stosunki, np. Francji i Ameryki, np. "szkoda niepotrzebna Obywateli Francuzkich", DzPN 19.

Do ulubionych przez użytkowników należało compositum Współ-Obywatele/ Współ-Obywatele, w którym pierwszy człon podkreślał wspólnotowość walczącej ludności polskiej podczas powstania, por.:

Od podstawy obywatel utworzono feminatywum obywatelka, często występujące w TI. Podnosiło ono znaczenie i rolę kobiety Polki w społeczeństwie, głównie za sprawą jej aktywnego uczestnictwa w kampanii insurekcyjnej, miało więc w ówczesnych uwarunkowaniach, ograniczających jej możliwości, charakter wyróżniający, nobilitujący. Można znaleźć w tekstach sporo przykładów podkreślających zaangażowanie kobiet w wyzwolenie kraju i budowę nowoczesnego modelu państwa, por.:

Dużą frekwencję miał też w TI przymiotnik relacyjny obywatelski, wyprowadzony z tej samej podstawy, np. cnota Obywatelska - GWW 170, gorliwość Obywatelska - Koll, sława Obywatelska - TKw, obywatelska energia - GWW 170.

Aktualizacje tekstowe tego leksemu są następujące:

Duży jest udział w słownictwie TI także derywatu dwumotywacyjnego Obywatelstwo, który występował w dwu znaczeniach: jako a) nazwa zbioru obywateli (Coll), b) nazwa abstrakcyjnych cech (NE).

Nazwy kolektywne pojawiają się sporadycznie:

Dużą frekwencją natomiast wyróżniają się konstrukcje nazywające właściwości, cechy (zbiory cech) obywatela. Derywat tego typu pełni ważną funkcję w TI ze względu na związek jego znaczenia ze sferą etyczno-moralną i potrzebą wartościowania, por.:

Leksem Obywatelstwo w tych kontekstach podkreśla postawę Polaka patrioty i uczestnika, a często i sprawcy, pozytywnych przemian w kraju. Jak widać, charakteryzuje się dodatnią barwą stylistyczną. Tylko sporadycznie w syntagmie, w której łączy się z wyrazem prymarnie ujemnym, ma konotacje pejoratywne, np. Fałszywe Obywatelstwo, GWW 167.

Jak poświadczają przytoczone cytaty, leksem obywatel i jego pokrewne formy miały w TI charakter wartościujący, kryły więc w swoich treściach spory ładunek perswazyjności. Jako leksemy zabarwione emocjonalnie używane były w stylu oficjalnym i podniosłym.

Wykaz źródeł - rozwiązanie skrótów

Inne skróty

Opracowania

Józef Jaworski
(PJ, 2005, z. 1)
(Zielona Góra)