Objaśnienia wyrazów i zwrotów

Menedżer Minister i magister Dokładny czas Obywatel O lepszą jakość Pani prezydent Zaś Pomysł projektu POWRÓT

DROBIAZG JĘZYKOWY, CZYLI SŁOWO O HANDOUCIE

Od jakiegoś czasu na polonistycznych konferencjach językoznawczych często używa się - w mowie i piśmie słowa handout. Upodobanie do tego angielskiego, przejętego w brzmieniu i pisowni oryginalnej, wyrazu jest tyle ciekawe co zaskakujące w środowisku, którego życie intelektualne toczy się wokół języka polskiego i które podkreśla swoją dbałość o czystość polszczyzny1 . Użycie tego terminu nie wydaje się natomiast zastanawiające w innych środowiskach, np. informatyków czy anglistów. Użytkownicy języka z wymienionych grup zawodowych, jak nikt inny, poddawani są bowiem wpływom języka angielskiego i nie stronią od różnego rodzaju kalk językowych czy bezpośrednich zapożyczeń, zjawisko to w dużym stopniu dotyczy także języka potocznego, szczególnie chłonącego w ostatnich latach leksykę pochodzenia angielskiego.

Zastanawiające jest, co warunkuje występowanie w środowisku polonistycznym leksemu handout i jaka jest natura tego zapożyczenia? Na początek należałoby sięgnąć do genezy leksemu, jego pochodzenia i oryginalnych, pierwotnych, a więc genetycznie wywodzonych z języka angielskiego, znaczeń. Wyraz wywodzi się z angielskiego wyrażenia: hand out %wydawać, wypłacać', a także %jałmużna, komunikat prasowy', bliskiego bardziej rozbudowanemu hand out of %z miejsca, na poczekaniu, natychmiast, bez zwłoki'2 . W starszych opracowaniach wyrażenie pisane jest rozłącznie (hand out) lub przy użyciu łącznika (hand-out), w nowszych słownikach pisane jest już łącznie i uzyskuje status zrostu: hand-out %datek', %konspekt'3 . O ile z punktu widzenia gramatyki angielskiej nie ma chyba ścisłych zasad o charakterze normatywnym, które określałyby łączną czy rozłączną pisownię tego typu kolokacji4 , o tyle przejęta do polszczyzny postać wyrażenia (połączenia rzeczownika hand %ręka' i przysłówka out %na zewnątrz') konsekwentnie uzyskuje status wyrazu - rzeczownika, formy zleksykalizowanej i niepodzielnej, odsyłającej wprost do desygnatu.

O obecności tego leksemu w polszczyźnie i jego atrakcyjności niech świadczy chociażby fakt, że jest on już notowany w niektórych słownikach języka polskiego, o innym niż translatorskie przeznaczeniu. Zgodnie z takim przekształceniem "handout (czytaj: hendałt) to %materiał informacyjny'; %tekst pomocniczy do wykładu, odczytu, referatu, rozdawany słuchaczom na oddzielnych kartkach': Na handoutach mają państwo wykresy, przedstawiające rozwój zjawiska w ostatnim dziesięcioleciu"5 . Handout pojawia się także w słownikach w następujących znaczeniach: %ulotka, materiał informacyjny'6 , %pomocniczy materiał rozdawany uczestnikom wykładu, zawierający pewne elementy wygłaszanego referatu'7. Jako zapożyczenie notowany jest także w pracy Elżbiety Mańczak-Wohlfeld z 1994 r.8 , choć jeszcze w postaci starszej z dywizem (hand-out) w znaczeniu %najistotniejsze informacje podane słuchaczom referatu, wykładu itp. w formie pisemnej'. Autorka poświadcza obecność tego leksemu w języku mówionym, choć wydaje się, że teraz pojawia się on także w języku pisanym.

Wyrażenie angielskie można by także tłumaczyć jako polskie z ręki, od ręki %na poczekaniu'. Jest to więc forma materiału pomocniczego dla wygłaszającego referat, a przede wszystkim dla jego słuchaczy, odbiorców, jako wspomagająca forma wizualizacji wygłaszanego tekstu. Najbliższa takiemu rozumieniu wyrazu byłaby następująca definicja: handout [czytane hendałt] %wyręka; rzecz wyręczająca mówiącego od wyjaśniania i powtarzania się, in. skrótowe notatki zawierające streszczenie wypowiedzi, prezentacji itp.'

Handout na konferencjach polonistycznych, a być może także poza nimi, funkcjonuje najczęściej w następujących znaczeniach: 1) streszczenie referatu,
2) główne tezy referatu, konspekt,
3) wykresy i tabele, a także fragmenty czy wyimki tekstów poddawanych w referacie analizie lub inny materiał badawczy ujęty w formie zestawień i list (np. frekwencyjne listy wyrazowe).

Wielość form materiału pomocniczego sugerowałaby rozmaitość terminologiczną, można by go nazwać streszczeniem, konspektem, ulotką, ogólnie materiałem pomocniczym, tekstem pomocniczym czy po prostu notatkami. Zamiast tego pojawił się jeden termin wyzyskujący wspólne cechy wszystkich tego typu tekstów, ich podręczny, służebny charakter, wspomagający wypowiedź, wyręczający mówiącego od wyjaśniania czy powtarzania się. Użycie terminu handout pozwala uniknąć wiążącej nazwy gatunkowej i jest krótsze, a przez to bardziej ekonomiczne niż wyrażenie materiał pomocniczy.

Przeprowadzając typologię poszczególnych handoutów i obserwując ich rzeczywistą postać, nie można się niejednokrotnie oprzeć wrażeniu, że ich precyzyjna, starannie wypracowana forma (czasem nawet wzbogacana kolorowymi ilustracjami) pozornie tylko jest materiałem, tekstem "od ręki" czy "z ręki". Częstokroć handout jest skróconą, ale bardzo drobiazgowo przemyślaną i mistrzowsko opracowaną wersją referatu. Jest swoistą wizytówką autora, którą ten przekazuje słuchaczom. W związku z tym handout ma też zwykle powtarzalne elementy kompozycyjne o funkcji identyfikującej, na które składają się: imię i nazwisko autora, czasem nazwa reprezentowanego ośrodka naukowego, tytuł wygłaszanego referatu. Treść zasadniczą handoutu wyróżnia duże urozmaicenie kompozycyjne i zamierzona skrótowość, niepełność w stosunku do rzeczywistego i prymarnego tekstu referatu, uzyskującego zwykle postać publikacji. Atrakcyjność tego leksemu oparta jest więc na jego pojemności semantycznej, pozwalającej objąć jednym terminem liczne formy gatunkowe wypowiedzi, a zwłaszcza formy o nieostrych granicach gatunkowych9.

Kolejna obserwacja, jaką poczyniliśmy w związku z pojawieniem się terminu handout, dotyczy geograficznego związku osób, które go używają, z ośrodkami naukowymi Warszawy i (zapewne ze względu na pewną bliskość) Lublina10. Chociaż praktyka przygotowywania materiałów pomocniczych (handoutów) występuje we wszystkich ośrodkach naukowych i przybiera rozmaite formy, jednostkowo (dotyczy to raczej pojedynczych osób, nie całych grup) opatrywana jest omawianym terminem. Choć na termin natrafiano wśród badaczy z Gdańska, Wrocławia, Zielonej Góry i wielu innych ośrodków naukowych, przedstawiciele Warszawy i Lublina zdają się używać go najczęściej w sposób bezpośrednio uchwytny bądź przez zapowiedź słowną (typu: rozdam Państwu handouty..., proszę spojrzeć na handout itp.), bądź przez odwołanie wprost w tytule, nagłówku prezentowanego materiału. O żywej obecności wyrazu handout w komunikacji potocznej, choć nadal wyraźnie dotyczącej użytkowników języka związanych z ośrodkami naukowymi czy szerzej - akademickimi, świadczyć mogą także wypowiedzi studentów na forach11. Co znamienne, zarejestrowano takie wypowiedzi jedynie na stronach związanych z Uniwersytetem Warszawskim i Katolickim Uniwersytetem Lubelskim: "Magister... świetna kobitka. Nie skrzywdzi ale i nauczyć się każe, tyle, że można swobodnie negocjować termin zaliczenia. Ponadto jest bardzo zaangażowana, daje swoje fantastyczne handout'y i syllabusy"12 ; "Przed każdymi zajęciami studenci otrzymują drogą elektroniczną materiały (w formie handout'ów)"13 ; "forma: Prezentacja w Power Point + "handout" - krótka charakterystyka poszczególnych slajdów)"14 . Omawiany leksem w tym wypadku trafił do grona studenckiego najprawdopodobniej odgórnie, od wykładowców. Jest to zgodne z typową drogą wprowadzania zapożyczeń zauważoną przez Danutę Buttler - od naukowców, muzyków do gwary studenckiej czy uczniowskiej i dalej do języka ogólnego15 . Świadomość obcego pochodzenia wyrazu, a zwłaszcza jego nowości (w konsekwencji niepowszechności) w zasobie leksykalnym ujawniana jest przez autorów tekstów przez dodawanie polskich końcówek fleksyjnych po apostrofie (co z punktu widzenia normy należałoby określić jako niepotrzebne w wyrazie zakończonym spółgłoską, a w konsekwencji podlegającym regułom polskiej fleksji). Jest to szczególnie wyeksponowane w sytuacji zestawienia z innym, podobnym zapożyczeniem pisanym bez apostrofu: handout'y i syllabusy. Przy analizie zapożyczeń zwykle pisownia pozwala stwierdzić, w jakim stopniu dana pożyczka została zasymilowana w języku zapożyczającym, języku-biorcy. Pisownia zgodna z oryginałem angielskim i stosowany przez użytkowników niepoprawny zapis form zależnych przy użyciu apostrofu świadczą o tym, że leksem jest wciąż na pierwszym etapie zapożyczania.

Autorka nie znalazła tak żywego poświadczenia użyć tego leksemu wśród studentów innych ośrodków. Nie zauważyła także, by upodobanie do tego wyrazu szybko przybierało na sile, tj. rozprzestrzeniało się geograficznie czy szczególnie zyskiwało na popularności w liczbie użytkowników, stopniowo stając się terminem powszechnym. Mimo że jego użycie jako jednostki pojemnej znaczeniowo jest atrakcyjne, a w rozumieniu niektórych może być także szczególnie nobilitujące. Przytoczmy chociażby zachęcający, reklamowy komentarz jednego ze słowników internetowych, w którym leksem handout jest notowany: "Internetowy słownik IDG.pl pozwoli na opanowanie nowoczesnego i skomplikowanego słownictwa komputerowego, którym coraz powszechniej operują ludzie dookoła Ciebie. Jeśli chcesz być na bieżąco i zabłysnąć w swoim środowisku znajomością terminologii technicznej, zaglądaj tu jak najczęściej!"16 Pojawienie się pożyczki handout może mieć więc oczywiście także motywację zewnątrzjęzykową, tj. the prestige motive17, tzn. że zapożyczenie używane jest głównie ze względów prestiżowych. Dodatkowo jego szczególnie wyraźne występowanie na pewnym terytorium może wynikać z potrzeby użytkowników języka utożsamiania się z grupą, z jednej strony przystosowania się do większości, z drugiej strony z poczucia pewnej elitarności.

Trudno określić, czy w zapożyczeniu leksemu większą rolę odegrała jego atrakcyjność semantyczna, w postaci dużej pojemności znaczeniowej przy stosunkowo ekonomicznej postaci, czy fakt, że pochodzi z języka angielskiego, który konotuje nowoczesność i prestiż.

Dorota Szagun
(PJ 2007, z. 10)
(Uniwersytet Zielonogórski)

1. Zjawisko to, dotyczące drobiazgu słownego, obserwowane jest przez autorkę od 1997 r.
2. J. Stanisławski, Słownik angielsko-polski, Warszawa 1998.
3. Cambridge Learner's Dictionary. Słownik angielsko-polski, polsko-angielski, red. merytoryczny wyd. polskiego R. Lew, Warszawa 2005.
4. O czym świadczy różnorodność zapisu (pisownia łączna, rozłączna lub z dywizem) w leksykonach.
5. A. Markowski, Łatwy słownik trudnych słów, Warszawa 2000, za: http://portalwiedzy.onet.pl/abc-polszczyzna.html
6. Internetowy słownik IDG.pl; http://www.idg.pl/slownik/glowna.asp
7. Słownik wyrazów obcych, oprac. L. Wiśniakowska, Warszawa 2004.
8. E. Mańczak-Wohlfeld, Angielskie elementy leksykalne w języku polskim, Kraków 1994, s. 59.
9. Byłaby to więc wewnątrzjęzykowa przyczyna wprowadzenia pożyczki, oparta na niewystarczającym zróżnicowaniu pola semantycznego dotyczącego nazw gatunków. Przyczyny wprowadzania pożyczek wymienia U. Weinreich, Present-day Approach to the Study of Bilingualism, New York 1949, podaję za: E. Mańczak-Wohlfeld, Tendencje rozwojowe współczesnych zapożyczeń angielskich w języku polskim, Kraków 1995, s. 18.
10. Uwaga ta nie ma potwierdzenia w danych statystycznych, jest wynikiem obserwacji zawężonych do pewnej liczby konferencji i wysłuchanych odczytów, a także użycia terminu na stronach internetowych (tu wyraźnie dominują środowiska Warszawy i Lublina).
11. Coraz więcej jest na stronach internetowych różnych konkretnych hand-autów, czyli tekstów pomocniczych z poszczególnych przedmiotów czy dziedzin nauki.
12. http://forum.wpia.uw.edu.pl/viewtopic.php?p=38523&sid=dabbeb 1398e296d842bf773f4a02844c (dostęp z dnia: 27.09.06).
13. http://www.sgh.waw.pl/uczelnia/wspolpraca/raporty/dania/Roskilde %20University%20Dania%202005.doc (dostęp z dnia: 27.09.06).
14. http://kariera.kul.lublin.pl/najlepsi/pytania.html (dostęp z dnia: 27.09.06).
15. Zob. D. Buttler, Powojenne innowacje w polskim zasobie słownym, "Przegląd Humanistyczny" 1978, nr 5, s. 55-67.
16. http:/www.idg.pl/słownik
17. Por. E. Mańczak-Wohlfeld, Tendencje rozwojowe..., op.cit., s. 18.